Edukacja

Jest taka grafika, którą widzi każdy początkujący inwestor co najmniej dwadzieścia razy w życiu. Pokazuje, że jeśli przegapisz „tylko” 10 najlepszych dni w ciągu kilkudziesięciu lat, Twoje stopy zwrotu spadają diametralnie. Sugestia jest jasna: nie próbuj nic kombinować, kup i trzymaj.

Konkluzja w sumie słuszna. Argument – bezużyteczny. I to nie ja tak twierdzę, tylko Cliff Asness z AQR, który niecały rok temu przypomniał o artykule, który napisał jeszcze w 1999 roku. Wtedy go odrzucili z magazynu naukowego, bo „wszyscy już to wiedzą”. Po 25 latach Asness przypomina, że ten argument wciąż króluje na pierwszych stronach.

Spróbuję dziś rozłożyć temat na czynniki pierwsze – czemu „buy the dip” zwykle nie działa, czemu klasyczny straszak o 10 najlepszych dniach jest nie do końca prawdziwy i co zostaje, gdy odrzucimy obie skrajności. Z perspektywy kogoś, kto sam dał się kiedyś nabrać i ma kilka blizn na portfelu.

Czytaj dalej

Jak rozpocząć swoją przygodę z rynkami finansowymi? Jakie kroki w pierwszej kolejności należy podjąć? Czy lepiej inwestować pasywnie czy może lepsza jest strategia aktywna? Na tego typu pytania można znaleźć odpowiedź szybko wpisując w przeglądarce odpowiednie hasła. Dzisiaj postaram się omówić kilka punktów, które według mnie początkujący inwestor powinien wziąć pod uwagę przed podjęciem decyzji o zainwestowaniu własnych środków.

Czytaj dalej

Celem tego artykułu jest przybliżenie inwestorom modeli CAPM i Fama-French od strony teoretycznej lecz również pokazanie w jaki sposób możemy wykorzystać tą wiedzę w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Zanim zabrałem się za pisanie chciałem aby treść zawartą poniżej można było streścić stwierdzeniem “Model Fama-French w pigułce”. Mimo, że temat nie został wyczerpany wyszła z tego niezła piguła 🙂

Wieloczynnikowy model Fama-French opiera się na stwierdzeniu, że czynniki ryzyka takie jak wskaźniki fundamentalne mogą osiągać lepsze wyniki niż szeroko rozumiany rynek. Gdy takie anomalie utrzymują się przez jakiś czas, rynki wykazują zmniejszoną efektywność co stwarza możliwości inwestycyjne inne niż inwestycja w szeroko rozumiany portfel rynkowy.

Czytaj dalej

Opłaty i prowizje to zmora inwestorów. Nawet niewielka procentowa wartość prowizji pobierana regularnie z naszego konta maklerskiego może w długiej perspektywie zredukować końcowy wynik nawet o kilkadziesiąt procent.

Dzisiejszy temat jest wynikiem wielu pytań ze strony czytelników odnośnie wpływu prowizji i opłat na końcową stopę zwrotu portfela. W wielu poprzednich artykułach poruszałem kwestię opłat maklerskich sugerując, że jeśli mamy taką możliwość to powinniśmy wybrać jak najtańszego brokera.

Czytaj dalej