Lipiec wyglądał spokojnie tylko z lotu ptaka – S&P 500 praktycznie stanął w miejscu (-0,02%). Pod spodem było jednak niezłe trzęsienie ziemi. Technologia i momentum dostały solidnie po głowie: Nasdaq-100 spadł o 6,6%, a indeks momentum MTUM runął o niemal 13% – klasyczny momentum crash. Kapitał uciekał w zupełnie inne miejsca: surowce wystrzeliły (GSG +12%), Chiny odbiły o 9% a Europa o 2,3%. Złoto stało w miejscu (+0,9%). Fed nie spieszył się z obniżkami, a do tego wróciły napięcia geopolityczne – to podbijało zmienność i przyspieszało rotację.
Poniżej jak zwykle przedstawiam wyniki strategii za ostatni miesiąc.
