To był kolejny spadkowy miesiąc. Tym razem traciły nawet surowce. Jedynie akcje chińskich spółek rosły i to dość dynamicznie. Można powiedzieć, że jesteśmy w dość nietypowym okresie gdy równocześnie odnotowujemy straty na rynku akcji jak i obligacji co wpłynie negatywnie np. na wyniki wszelkiego rodzaju funduszy emerytalnych i nie tylko. Każdy inwestor pasywny podczas konstruowania własnego portfela stara się tak dobrać wielkość części obligacyjnej aby odwzorowała ona poziom ryzyka jaki jest w stanie zaakceptować. Czyli czym więcej obligacji w portfelu tym teoretycznie niższe ryzyko ale też niższa potencjalna stopa zwrotu. Obligacje powinny pełnić rolę amortyzatora spadków w portfelu ale w ostatnim czasie tylko te spadki pogłębiają. I jak tu żyć…?
Portfel
W maju mieliśmy do czynienia ze sporą huśtawką nastrojów. Góra-dół-góra. Patrząc na indeks S&P500 możemy zauważyć wyraźne odreagowanie. Trudno powiedzieć czy to tylko tak zwany „bear rally” czy już ustanowiliśmy dno. Wskaźnik Risk-On/Off dla strategii, które śledzę na blogu wynosi aż 94% co oznacza, że 94% strategii jest aktualnie w obligacjach lub gotówce. Strategia GFM już czwarty miesiąc pozostaje poza rynkiem akcyjnym (wliczając czerwiec). Najdłuższy okres Risk-off trwał 12 miesięcy więc mamy jeszcze sporo czasu do pobicia rekordu. 😊
Należałoby również odnotować, że tym razem strategia GEM wygenerowała sygnał risk-off co zdarza się dość rzadko.
W kwietniu powróciliśmy do spadków i do testowania ostatnich dołków z przełomu lutego i marca na indeksie S&P500. Okazało się, że był to najgorszy start indeksu przez pierwsze 4 miesiące od 1939 roku. Obligacje ponownie zakończyły miesiąc na poważnym minusie. Jedynie surowce kontynuują wzrosty. Wskaźnik Risk-On/Off dla strategii, które śledzę na blogu wynosi 85% co oznacza, że 85% strategii jest aktualnie w obligacjach lub gotówce. Nawet tak wolno reagująca strategia jaką jest GEM była o włos od wygenerowania sygnału Risk-Off.
Miesiąc marzec kończymy wzrostami na rynku akcji amerykańskich i spadkami na rynkach rozwijających się głównie za sprawą spadków na chińskim parkiecie. Rynek amerykański (S&P500) wzrósł 3,78%. Indeks surowców zanotował ponownie spektakularne wzrosty 8,84%. Obligacje zakończyły miesiąc na poważnym minusie.
Kontynuacja spadków na rynku akcji, duża zmienność oraz atak Rosji na Ukrainę tak zapamiętamy miniony miesiąc. Luty kończymy ponownie spadkami na rynkach akcji i ponownie wzrostami na rynku surowców. Rynek amerykański (S&P500) spadł o kolejne 2,98% podobnie jak reszta międzynarodowych rynków akcji (VEU). Małe i średnie spółki z rynku amerykańskiego (IJH i IJR) tym razem zakończyły miesiąc z pozytywnym wynikiem. Indeks surowców zanotował ponownie spektakularne wzrosty. Wciąż na rynku panuje duża niepewność a w takiej sytuacji najważniejsze jest trzymanie się planu i nieuleganie emocjom.
